Dane lokalizacyjne sczytywane ze smartphone’ów, wspierają działania mediowe największych globalnych brandów. Pomagają łączyć świat fizyczny ze światem cyfrowym, wzbogacając multikanałowe plany mediowe.

Dane lokalizacyjne pozwalają nam także na optymalizację kampanii performance ukierunkowanej na obecność odbiorcy reklamy w fizycznym kanale sprzedaży, są wzmocnieniem i uzupełnieniem kampanii outdoor, pomagają w identyfikacji grup celu i w pomiarze faktycznych zachowań konsumenta.

Nie wszystkie narzędzia i podmioty obecne na rynku posiadają jednak właściwą technologię identyfikacji i walidacji danych geomarketingowych. Technologię, która pozwala uniknąć pułapek, fraudów i nieprecyzyjnych danych, które zostaną wykorzystane w projekcie na potrzeby pomiaru, analizy oraz optymalizacji jego skuteczności.

Dlaczego to takie ważne? Otóż, istnieje istotna różnica pomiędzy urządzeniem zlokalizowanym z dokładnością promienia 5m a 50m – zwłaszcza w przestrzeni miejskiej. Aby to zobrazować, możemy w prowadzonej kampanii oznaczyć i targetować osobę, która aktualnie odwiedza salon optyczny lub spaceruje po pobliskim parku. Nie wpłynie to na jej efekt, jeśli naszym celem jest dotarcie do osób znajdujących się w pobliżu punktu sprzedaży klienta. Wpłynie natomiast znacząco, jeśli prowadzimy kampanię dla producenta szkieł kontaktowych. Podobnie tworzenie właściwej segmentacji jest utrudnione, jeśli targetujemy osobę, która aktualnie ćwiczy w klubie fitness, a złej jakości dane pokazują nam urządzenie osoby, która spędza swój czas w oddalonej o 200m restauracji McDonald’s.

Blis zbudował dla swoich klientów technologię do wykrywania i usuwania danych wątpliwej jakości, zanim zostaną one wykorzystane w kampanii. Skala problemu jest ogromna – w Polsce ponad 80% widzianych w naszym narzędziu danych to dane nieprecyzyjne. Na dużo dojrzalszym rynku amerykańskim jest to ponad 60% danych -, generuje to setki milionów odsłon reklamy kierowanych do niewłaściwego odbiorcy, co z kolei przekłada się na miliony dolarów zmarnowanego budżetu.

O tym, z czego wynika pojawienie się tak dużej ilości „złych danych” w systemach emisyjnych, czym się one charakteryzują oraz w jaki sposób technologicznie radzimy sobie z nimi w Grupie Sample, możecie posłuchać w wideo Amy Fox, dyrektor produktu Blis Global.

Dla agencji mediowych i marketerów, niezwykle istotne jest zrozumienie problemu i umiejętność zadawania właściwych pytań dostawcy technologii.

Więcej informacji o Blis Smart Platform, znajdziecie w naszym wideo: