Z pewnością nieraz słyszeliście o tym, jak ważną rolę w tworzeniu wizerunku Waszej marki w Internecie, mają treści, które w związku z nią powstają. Kontakt z nimi, to z reguły jeden z pierwszych momentów styku potencjalnego Klienta z Waszą ofertą i chwila, w której oceniana jest Wasza wiarygodność. Dlatego właśnie, tak ważne jest, by tworząc treści dla swojego brandu, unikać podstawowych błędów. 

Dobry Content Marketing potrafi zdziałać cuda. Zły, wręcz odwrotnie. Zapraszamy Was do zapoznania się z krótką listą 4 najpowszechniejszych błędów, które robimy tworząc treści dla swojego brandu. Postaraliśmy się także podpowiedzieć co robić, aby ich uniknąć.

1. Brak spójności treści

W skrócie: każdy kanał, w którym publikowane są treści dotyczące Waszej marki, rządzi się swoimi prawami. Brak im spójności wizualnej, różni je zastosowany styl, inny jest przekaz oraz struktura. Co gorsza, całość nie koresponduje z produktem, a co za tym idzie, nie jest w żadnym stopniu rozpoznawalna. To duży błąd, który może kosztować Was utratę potencjalnych klientów.

Jak tego uniknąć?

Wystarczy stworzyć przewodnik stylistyczny dla swojej marki i zawrzeć w nim informację, które pozwolą uporządkować Wasze treści i dzięki którym, będą one spójne pod każdym względem oraz – co najważniejsze – powiązane z produktem, jaki oferuje Wasza firma.

2. Powielanie błędnych informacji

To będzie brutalne, ale prawdziwe – ten błąd wynika najczęściej z naszego lenistwa albo ze zwykłego pośpiechu. Tworząc treści, opieramy się na wyszukanych w Internecie danych, często nie ich nie weryfikując. Tak jest szybciej! A jak wiadomo, pośpiech jest najgorszym doradcą. Często zdarza się, że w swoich treściach powielamy informacje niezgodne z prawdą. Jeśli trafi na nie świadomy odbiorca lub ekspert w danej dziedzinie, możemy mieć kłopot. Możemy także na zawsze stracić zaufanie i wiarygodność naszych odbiorców.

Jak tego uniknąć?

Weryfikować! Albo korzystać z naprawdę wiarygodnego źródła. Tworząc swoje treści w oparciu o dane, musimy mieć pewność, że są one aktualne i dokładne. Naszą czujność powinna wzbudzić także ich ewentualna kontrowersyjność.

3. Ograniczanie dostępu do wszystkich treści

Istnieją firmy, które bardzo chronią tworzonych przez siebie treści. By do nich dotrzeć, trzeba się logować lub podawać dane osobowe. Z jednej strony, to dość zrozumiały zabieg – uzyskując takie dane, pozyskujemy informacje potrzebne do tworzenia lejka, generowania leadów czy zwiększania bazy newsletterowej. Z drugiej, nie można ustawiać bramki w każdym miejscu – to odstrasza i znacznie ogranicza odbiór naszych treści.

Jak tego uniknąć?

Selekcjonować treści. Tworzyć zarówno takie, do których dostęp jest zabezpieczony, jak i te ogólnodostępne. Na dobrą sprawę, publikowanie tych drugich może przynieść nam same korzyści. Mogą poprawiać nasze miejsce w rankingach oraz – poprzez udostępnianie ich przez innych – pomagać nam w docieraniu do nowych odbiorców. Pamiętajmy też, że wartościowy, dostępny dla wszystkich content, może stanowić zachętę do kontynuacji przygody z treściami naszej marki w tej zabezpieczonej przestrzeni. Chętniej skorzystamy z zabezpieczonych treści, mając jakąkolwiek pewność, że są one dla nas wartościowe.

4. Brak zabezpieczenia danych pozyskanych od odbiorców

W dzisiejszych czasach to chyba jeden z najpoważniejszych błędów przy tworzeniu i udostępnianiu treści, jaki można popełnić. Ludzie są bardzo wyczuleni na wszelkie kwestie związane z prywatnością, dlatego powinniśmy dołożyć absolutnie wszelkich starań, by im tę prywatność – wraz z poczuciem bezpieczeństwa – zapewnić.

Jak tego uniknąć?

Zadbać o certyfikat HTTPS, używać formularza CAPTCHA, korzystać ze specjalnych wtyczek do bazy danych, które zwiększają ich bezpieczeństwo oraz ograniczyć liczbę pracowników, którzy mają dostęp do takich baz.

To w zasadzie tyle! Unikanie powyższych pułapek to jedno. Pamiętajmy jednak, by tworząc treści zadbać o to, aby były one wartościowe, zgodne z prawdą, spójne i budujące relację z odbiorcą – czyli w wielu przypadkach, z naszym potencjalnym klientem. Niech nasz content rozwiewa wątpliwości i niech zwiększa naszą wiarygodność. Nawiązywanie trwałych relacji i budowanie bazy lojalnych fanów ma naprawdę ogromny wpływ na powodzenie naszej marki – no i zależy od nas. Wykorzystajmy to!